Prywatne wynajęcie samochodu

Większość społeczeństwa posiada samochód. Na ulicach jest ich mnóstwo. Zresztą widzimy na podwórkach, że stoi tam samochód, a czasami nawet kilka. Jak komuś się powodzi i stać go na zakup więcej niż jednego samochodu, to kto będzie mu to bronił. Ale są osoby, które nie mają samochodów, a chciałyby lub przynajmniej potrzebują na parę dni.

Wynajęcie samochodu od sąsiadki

Samochód do wynajęciaJa należę do osób, które nie posiadają samochodu. Zawsze korzystam z transportu komunikacji miejskiej. Jeżdżę po prostu autobusami. Chciałabym mieć własny samochód, ale wiecie, że posiadanie pojazdu jest kosztowne. Trzeba opłacić różne ubezpieczenia i kupować co jakiś czas paliwo. Ale mając jedną pensję co ja mogę zrobić. Nawet jakby było mnie stać na utrzymanie samochodu, to musiałbym go najpierw  kupić. Nowy by nie wchodził w grę, bo ceny są wysokie, a używany to różnie. Ale całkiem niedawno na naszym osiedlu zobaczyłam ogłoszenie jednej pani z właśnie z mojego osiedla, że może przeznaczyć jeden samochód do wynajęcia. Będzie to liczyć w dniach. Od razu wiedziałam o kogo chodzi i ona ma akurat dwa samochody i to całkiem ładne. Najwidoczniej potrzebuje pieniędzy, a nie chce sprzedawać samochodu to będzie go wynajmować. To całkiem nie taki głupi pomysł. U nas na osiedlu jest paru mieszkańców, którzy nie mają samochodu i z pewnością będą chcieli skorzystać z tego ogłoszenia. Myślę, że ja też do niej podejdę i wynajmę sobie samochód na trzy dni. Muszę pojechać za miasto do innej miejscowości i samochód akurat mi się przyda. Pomimo, iż nie mam samochodu to mam aktualne prawo jazdy.

Myślę, że dobrym rozwiązaniem dla osób nie mających samochodu jest jego wynajęcie. Można podejść do firmy, która się tym zajmuje, ale zdarzają się też prywatni właściciele samochodów, którzy rozwieszają ogłoszenia, że mogą wynająć swój samochód na określone dni. U mnie na osiedlu niedawno pojawiło się takie właśnie ogłoszenie.